Bio

Joanna Olejarczyk

Przebieram w słowach, buduję z nich światy, rzeźbię wytwory wyobraźni. Przekładam z jednego języka na drugi. Wlepiam wzrok w monitor, patrzę w przestrzeń, zerkam do słownika. Najstarszy syn mówi, że co chwilę zmieniam zdanie, bo na tym przecież polega praca tłumaczki.

Od 2016 roku tłumaczę książki, a od 2019 r. należę do Stowarzyszenia Tłumaczy Literatury. Mam na koncie kilkanaście przekładów literackich z gatunków literatury obyczajowej, religijnej i dziecięcej, od czasu do czasu pracuję również jako recenzentka wewnętrzna.

Od 2014 roku piszę i tworzę książki dla dzieci. Zmyślam historie, tworzę bohaterów, ubieram ich w słowa, urzeczywistniam pomysły lub po prostu nakreślam pole do popisu dla dziecięcej wyobraźni. Wszystkie projekty recenzują moi wierni trzej muszkieterowie – mistrzowie szermierki słownej, którzy upierają się, że ich mama to Asia, a nie ,,jakaś tam Joandra”.

W ostatnich latach współpracowałam z kilkoma wydawnictwami: Adamada, Aksjomat, Dreams, Esprit, Ezop, Novae Res i Znak.

Co jeszcze?

Urodziłam się w Międzynarodowy Dzień Książki Dla Dzieci, a to zobowiązuje.

Uwielbiam zapach deszczu, sernik mamy i śmiech dzieci.

Wakacje i niektóre weekendy spędzam w Pampilii, obserwując życie jej mieszkańców, które potem skrzętnie opisuję.

W wolnych chwilach gonię po okolicy uciekające ,,trzy kropki”.

Pod moim łóżkiem mieszka yeti.